• regency plaza sharm el sheikh
  • scoutzknivez
  • spacerowki dzieciece
  • 2222syndrom jedwabnego2222
  • nikita tajemnica skarbu piratow download
  • bkiety kwiatowe
    Bkiety ślubne
    Bizz Wizz
    Black Trip
    biżuteria z modeliny
    Blachy faliste
    biznes wiadomości
    Biznes Sprzedaż
    biustonosze viki
    Biznes 24
    Black Booty
    Biżuteria z tytanu
    blac-decker
    blacha szwedzka
    biżuteria srebna
    biznes rolny
      aaaaOglądasz odpowiedzi wyszukane dla słów: bkiety kwiatoweaaaa



    Temat: natręt
    bolid1234 <wianow@neostrada.plnapisał:


    | natręt

    | we wtorek bukiet kwiatów

    | spiętych rymem częstochowskim

    | że kocha mnie zawzięcie

    | krzyczą wręcz o tym zgłoski

    | a ja uwielbiam ciszę

    | gdzież z tym hałasem do mnie

    | żółtych róż wręcz nie znoszę

    | o innych sprawach nie wspomnę

    | na drugi dzień znowu kwiaty

    | zwrotki zgrabniejsze nie powiem

    | tylko ten pęczek stokrotek

    | pachnący jeszcze sitowiem

    | w czwartek znów kwiaty

    | i te cudaczne rymy

    | i w piątek znowuż to samo

    | sobota - kwiaty i zaręczyny

    | 2006-09-13

    W poniedziałek znów praca
    kierat,ciągle to samo
    wtorek szarością powraca
    może powiem jej amo??
     chyba nie warto na nowo
     rozpalać pieca zimnego
     w czwartek zamienię słowo
     z kimś ze Świata innego
    żyję na kredyt od dawna
    a tak dawano mi mało
    chyba wesołość ma sławna
    że wyszedłem jakoś na cało
      ktoś wysłał do mnie tą,z kosą
      wyrok na końskim wsłosiu
      ja wstaję z poranną rosą
      cieszy mnie życie PANosiu.


    Zgrabnie :)))
    I mnie cieszy, że Cię cieszy :D

    Pozdrawiam,
    ije

    Obejrzyj więcej wypowiedzi





    Temat: ## z okazji

    "R.Kaczmarek" w wiadomości


    Czarodziejkom php z okazji wiadomej

    Kirke [...]


    Mimo że jestem uprzedzona do słowa 'czarodziejka',
    to dziękuję za piękny wiersz, jest jak bukiet
    kwiatów...

    hatteria (nie)czarodziejka ;-)

    Obejrzyj więcej wypowiedzi





    Temat: NOWY

    1)
    Bylem aniolem
    Niebo bylo dla mnie
    Lecz ukradlem swe skrzydla
    Ukrylem swe piora
    I bladze teraz
    Po pustyni klamstwa
    A trzepot skrzydel ptaka
    Nad siwa ma glowa
    Daje mi bol
    Raju utraconego

    2)
    W zielonym lesie mieszkam
    Czekam na slonce by z nim wstac
    Czekam na zmierzch by z nim spac
    A kiedy przychodzisz do mnie z blakiem ksiezyca
    Chce dac ci bukiet kwiatow zmrozonych na szybie
    Utonac w blasku mych marzen o cieple Twej duszy
    Lecz czasem gdy biegne przez wszechswiat zielony
    Nie moge znalezc duszy Twej zlotej
    I tylko czasem na chwile zapach Twoj uslysze
    By rozbrzmial i znikl z mojej glowy w ognu dni oswietlony
    Wstaje wiec i zasypiam w lesie zielonym
    By moc odnalezc Cie w tym Zielonym wszychswiecie

    3)
    Ja biegne
    Chowam sie
    Znajduje mnie
    Igla, ktora kocham
    Kluje mnie w oko
    Przekluwa jezyk
    Zabiera swiat
    Bolesnie czuje ja
    Znow biegne
    Chowam sie
                Umieram

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: hospicjum


    Za oknem dżdżysto a tutaj tak smutno.
    Nie tylko w hospicjum tak rozważamy.
    :-(
    Serdeczności. Rosa


    Dosłownie przed chwilką napisał mi się weselszy! :-))) Może Cię uśmiechnie?
    Serdecznie pozdrawiam!
    Andrzej

    natręt

    przesłał mi bukiet kwiatów
    spiętych rymem częstochowskim
    że kocha mnie zawzięcie
    krzyczą wręcz o tym zgłoski

    a ja uwielbiam ciszę
    gdzież z tym hałasem do mnie
    żółtych róż wręcz nie znoszę
    o innych sprawach nie wspomnę

    na drugi dzień znowu kwiaty
    zwrotki zgrabniejsze nie powiem
    tylko ten pęczek stokrotek
    pachnący jeszcze sitowiem

    w czwartek znów kwiaty
    i te cudaczne rymy
    i w piątek znowuż to samo
    w sobotę zaś - zaręczyny

    2006-09-13
    Andrzej

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: hospicjum


    Okoń wrote:
    | Za oknem dżdżysto a tutaj tak smutno.
    | Nie tylko w hospicjum tak rozważamy.
    | :-(
    | Serdeczności. Rosa

    Dosłownie przed chwilką napisał mi się weselszy! :-))) Może Cię uśmiechnie?
    Serdecznie pozdrawiam!
    Andrzej

    natręt

    przesłał mi bukiet kwiatów
    spiętych rymem częstochowskim
    że kocha mnie zawzięcie
    krzyczą wręcz o tym zgłoski

    a ja uwielbiam ciszę
    gdzież z tym hałasem do mnie
    żółtych róż wręcz nie znoszę
    o innych sprawach nie wspomnę

    na drugi dzień znowu kwiaty
    zwrotki zgrabniejsze nie powiem
    tylko ten pęczek stokrotek
    pachnący jeszcze sitowiem

    w czwartek znów kwiaty
    i te cudaczne rymy
    i w piątek znowuż to samo
    w sobotę zaś - zaręczyny

    2006-09-13
    Andrzej

    Dzieki. Ale tempo.


    To ja rewanzuje sie w tym weselszym temacie:

              maczki i maki

    w zakamarkach pamięci
    bukiet drobnych bo polnych
    ze wstążką
    -nikt cię nie będzie tak wielbił-

    w moim wazonie
    niezmiennie bujne
    z pąkami co korcą
    żeby zajrzeć do środka

    kiedy odkurzam
    napomykają
    -i ty byłaś julią-

    -Rosa- 13.09.2006

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: PL->EN wezwanie do zapłaty
    Dnia Fri, 10 Dec 2004 11:36:24 -0000, Hanna Burdon napisał(a):


    To teraz moja sugestia:

    On behalf of ABC, we request payment for the following invoices:

    "A request for payment", ale "to request payment".


    Dzięki serdeczne :-)
    Będę już pamiętać.


    (Ja zawsze piszę "outstanding invoices", i załączam faktury z dużym
    czerwonym napisem PAST DUE na pierwszej stronie. ;-))


    A w odpowiedzi, oprócz pieniążków na koncie,
    pod drzwiami pojawia się bukiet kwiatów jako przeproszenie ;-)

    pozdrawiam
    Jo-La

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: WAŻNE
    Lolter - best IRC site <lol@netgate.com.pl pisze:

    Jaka jest standardowa procedura w wypadku takiego spamu ??
    Czy ktos moglby to oglosic w formie posta w kolejnych
    podpunktach.


    1) Zignoruj.
    2) Zignoruj.
    3) Zignoruj.
    4) Weż oddech.
    5) Wrzuć do killfile.
    6) Zajmij się swoją sygnaturką.
    7) Zniszcz w sobie przemożną chęć odpisywania na wszystkie posty.
    8) Poszukaj w sieci jakiś przewodników dla początkujących.

    Ewentualnie możesz sprzedać modem i kupić ukochanej kobiecie bukiet kwiatów,
    albo (z braku kobiety) pójść z kumplami na piwo.

    Poncki

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: WAŻNE

    Użytkownik Tomasz Piłat <pon@atm.com.pl w wiadomości do grup
    dyskusyjnych napisał:8qsq16$nf@news.supermedia.pl...
    Jaka jest standardowa procedura w wypadku takiego spamu ??
    Czy ktos moglby to oglosic w formie posta w kolejnych
    podpunktach.

    1) Zignoruj.

    Zignorowalem

    2) Zignoruj.


    Zignorowalem

    3) Zignoruj.


    Nie moge wiecej razy

    4) Weż oddech.


    Wzialem juz trzy

    5) Wrzuć do killfile.


    Do czego ???

    6) Zajmij się swoją sygnaturką.


    Co w niej zlego ?

    7) Zniszcz w sobie przemożną chęć odpisywania na wszystkie


    posty.
    Hmm przeciez odpisuje jedynie na 0,5% wszystkich postow

    8) Poszukaj w sieci jakiś przewodników dla początkujących.


    Bede musial ale po co szukac jak mozna troche pomeczyc stara
    gwardie :)

    Ewentualnie możesz sprzedać modem i kupić ukochanej kobiecie
    bukiet kwiatów,
    albo (z braku kobiety) pójść z kumplami na piwo.


    Problem posiadam lacze Polpak-T a kobieta mnie rzucila znaczy
    ojciec zabronil jej spotykania sie ze mna ze wzgledu na moj wiek.

    Poncki


    Lolter

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: WAŻNE


    1) Zignoruj.
    2) Zignoruj.
    3) Zignoruj.
    4) Weż oddech.
    5) Wrzuć do killfile.
    6) Zajmij się swoją sygnaturką.
    7) Zniszcz w sobie przemożną chęć odpisywania na wszystkie posty.
    8) Poszukaj w sieci jakiś przewodników dla początkujących.

    Ewentualnie możesz sprzedać modem i kupić ukochanej kobiecie bukiet
    kwiatów,
    albo (z braku kobiety) pójść z kumplami na piwo.


    Ja bym wolal isc na piwo!!!!!
    Bez - alkoholowe ma sie rozumiec!!!!

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: irc.asmparty.net


    Coz... Łukasz J. Mozer <baseciq-n@europa.fcp.edu.pl,
    03-Sie-01, rzekles:

    | [02:03.52] [+] Administrative info about irc.asmparty.net
    | [02:03.52] [+] Assembly 2001
    | [02:03.52] [+] Antti-Pekka Liedes <a@cs.hut.fi

    | Ciekawe czy jak u nas będzie intel outside/compter expo czy inne
    | targi/impreza komputerowa to tez sie dorobimy serwera
    | ircnetowego na czas impreze ;)

    Taaaak... teraz na Symphony stawiamy ircd. Co prawda ten sam co na
    SLC i WLC ale to nic. Takie tam... marne 155mbps ;]]]
    rotfl... moze za 100 lat... ;]


    stawiamy, w sensie kto ???

    i kiedy to party ?


    --
    p.

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    --
    Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.irc


    --
    YagoDa
    ab@tpsa.sk
    http://polishgsm.com

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki jest adres admina poznania?

    Stalo sie! Chcialem dobrze, a mam klina :) :(

    Czytalem gdzies tutaj, ze nie od tego ta grupa, tylko powinienem sie zglosic
    do osoby, ktora mi go nadala... Zna ktos moze adres admina, do ktorego
    powinienem sie zglosic? Jestem gotow kupic dla niego bukiet kwiatow i
    czekoladki z przeprosinami ;-)))

    Czy to, ze mam klina na poznaniu, rozchodzi sie takze na inne serwery? Czy
    klin, tak jak ban, znika automatycznie po pewnym czasie?

    Wszyscy jakos stawiaja swoje boty, tylko ja nie moge! Co mam zrobic, zeby
    postawic bota? I na ewentualne pytania, z ktorymi spotykalem sie w
    odpowiedziach na podobne posty: Tak, przewrocil mi sie, upadl z duzej
    wysokopsci i roztrzaskal sie w drobny mak! A chce go postawic nie na stole,
    nie nawet w drzwiach mojego brata, tylko wlasnie na ircu... Czy ktos moze mi
    pomoc? Celem jego mialoby byc nie rozdawanie opow na prawo i lewo, kopanie
    za brzydkie wyrazy, czy przejmowanie kanalow... Chcialbym po prostu moc
    czasem wyslac jakas wiadomosc znajomemu, z ktorym nie zdazylbym sie jeszcze
    wymienic mailem... chcialbym po prostu postawic go dla bajera, bo bylbym z
    siebie dumny, ze nauczylem sie czegos nowego :) Bylby to bot mojego
    autorstwa, przy ktorego kreowaniu prosilbym o pomoc Was: chodzi o kilka
    prostych polecen, glownie jak polecenia z mirca przeksztalcic na jezyk
    zrozumialy dla jakiegos klienta linuxowego.

    Szczerze wolalem, gdy klin oznaczal po prostu napoj alkoholowy wypijany o
    poranku! ;))))

    Mam nadzieje, ze klin to nic powaznego? Ze nikogo nie zrazi zartobliwy
    charakter mojego listu?

    Zap

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki jest adres admina poznania?
    Witam,


    "Wiktor Nizio" <m@promail.plwrites:
    Czytalem gdzies tutaj, ze nie od tego ta grupa, tylko powinienem sie zglosic
    do osoby, ktora mi go nadala... Zna ktos moze adres admina, do ktorego
    powinienem sie zglosic? Jestem gotow kupic dla niego bukiet kwiatow i
    czekoladki z przeprosinami ;-)))


    Piszesz /admin (na ircII) i podaje adres.

    *** Administrative info about poznan.irc.pl
    *** Adam Mickiewicz University
    *** Bohdan Horst
    *** ne@irc.pl


    Czy to, ze mam klina na poznaniu, rozchodzi sie takze na inne
    serwery? Czy


    Na razie sie k-line na inne serwery nie rozchodzi.


    Wszyscy jakos stawiaja swoje boty, tylko ja nie moge! Co mam zrobic, zeby
    postawic bota? I na ewentualne pytania, z ktorymi spotykalem sie w


    Zalozyc wlasny serwer (demon ircd). W FAQ masz adresy skad pobrac
    zrodla.  Wtedy Ty decydujesz co na nim robisz. I jak masz wejscie na
    siec na stalym laczu to oczywiscie inni tez moga (jak na to pozwolisz)
    sie z Toba laczyc, zakladac kanaly, Twoje beda dla innych
    widoczne. Tak jak na typowym serwerze (polaczenia pomiedzyserwerowe i
    wiaksa ilosc serwerow nie sa do irc koniecznie potrzebne).

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki jest adres admina poznania?

    Użytkownik Jaroslaw Sakowski napisał:


    Witam,
    "Wiktor Nizio" <m@promail.plwrites:
    | Czytalem gdzies tutaj, ze nie od tego ta grupa, tylko powinienem sie
    zglosic
    | do osoby, ktora mi go nadala... Zna ktos moze adres admina, do ktorego
    | powinienem sie zglosic? Jestem gotow kupic dla niego bukiet kwiatow i
    | czekoladki z przeprosinami ;-)))
    Piszesz /admin (na ircII) i podaje adres.
    *** Administrative info about poznan.irc.pl
    *** Adam Mickiewicz University
    *** Bohdan Horst
    *** ne@irc.pl


    Przeciez wyraznie pisze, ze chce mu poslac czekoladki,
    to po  co mu adres email ? Pytal o adres domowy.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Improper Language Usage - pismo z centrali...
    Dnia 12/6/02 6:54 PM, "Cathy" napisał(a)(o):


    Wy tak na serio mówicie?:)


    Zgodnie z zaleceniem teraz chyba trzeba będzie mówić tak:

    "scotch me tea who You!"

    Przetłumaczalny:

    Iza i Monika, dwie wdowy rozmawiają:

    Monika: "Wiesz, ten miły pan Janusz, ten, spod piątki, zapasza mnie na
    randkę - do restauracji! Wiem, ze Ty byłaś z nim w restauracji w zeszłym
    tygodniu - chciałam z Tobą pogadać, wiesz, jak z nim było, zanim dam mu
    odpowiedź."

    Iza: "No cóż... powiem Ci. Pojawił się u mnie punktualnie. Mówię Ci,
    wytwornie ubrany, ach, jak pięknie na nim leżał garnitur...
    I przyniósł mi wspaniały bukiet kwiatów! Wziął mnie pod rękę i zaprowadził
    do samochodu..., ha! do limuzyny! i kierowca byl w liberii...
    I pojechaliśmy do restauracji - wytworny lokal, wspaniała obsluga, a potrawy
    wręcz bajeczne!
    I potem pojechaliśmy na dancing, ech, wytańczyłam się za wszystkie czasy!
    Wiesz co? Wieczór był tak wspaniały, że mogłabym umrzeć ze szczęścia.
    I wróciliśmy (limuzyną) do domu, odprowadził mnie do środka i...
    ...zamienił się w zwierzę, w dziką bestię! Niczym kompletnie oszalały zdarł
    ze mnie drogą sukienkę, potargał ją na strzępy i wziął mnie tej nocy trzy
    razy..."

    Monika: "Mój Boże! Więc radzisz mi, bym mu odmówiła?"

    Iza: "Nie... Po prostu radzę Ci - włoż stary dres."

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Mysza duzo moze...
    JaMyszka pisze:


    Brawo!! Straciłam trzy bułki!


    Dziękuję :)


    Hehehee... no, zjadłeś mi parę taksów... hehehehee...


    Przepraszam...


    Kiedyś udało mi się wynieś ponad 10 bułek;p Ale to dawno było:) Widać
    od tamtego czasu ludkowie bystrzejsi się zrobili;p


    Bo ja wiem... ja to od zawsze jestem bystry :-)

    tax:
    - Poproszę piękny bukiet kwiatów dla pewnej uroczej damy.
    - Ma pan coś konkretnego na myśli - pyta kwiaciarka
    - Tak. I dlatego potrzebne są te kwiaty...

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Mysza duzo moze...
    On 19 Gru, 15:05, jacki  wrote:


    [...]
    | Kiedyś udało mi się wynieś ponad 10 bułek;p Ale to dawno było:) Widać
    | od tamtego czasu ludkowie bystrzejsi się zrobili;p
    Bo ja wiem... ja to od zawsze jestem bystry :-)


    Ależ to nie zadaje kłam temu co powiedziałam;p
    Późniejsze narodziny też się mieszczą w moim wniosku;-))
    Ale Ty... ale Ty... nie grzeszysz skromnością, oj nie grzeszysz...
    A może to dobrze? Tak sobie mówię...
    Znałam kiedyś jednego doktorka z politechniki, którego maksymą było: "
    gdy cię inni nie chwalą - chwal się sam"! Eee... fajny był człowiek;)
    I to, w dodatku, uczony!!


    - Poproszę piękny bukiet kwiatów dla pewnej uroczej damy.
    - Ma pan coś konkretnego na myśli - pyta kwiaciarka
    - Tak. I dlatego potrzebne są te kwiaty...


    W sklepie z futrami klient już wybrał towar i ma płacić, gdy słyszy
    pytanie ekspedientki:
    - Ładnie zapakować czy to dla żony?

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Czarny humor

    Użytkownik Embriao <embr@NOSPAM.aborticide.art.plw wiadomości do grup
    dyskusyjnych napisał:b1hasi$oj@flis.man.torun.pl...


    Block Rockin Beats <per@interia.plwrote:
    tak w naaasa, cia, fbi i w uopie, i w mosadzie, i gdzie sobie wymyslisz.
    Tylko ze cytowany tekst nie jest mój.


    masz racje, sorrki najspieszniej wysylam. podaj adres, gdzie podrzucic
    bukiet kwiatow...oczka me zeslepiale są ostatnio chyba...

    brb

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dziwne imiona
    Karolina Kinga Małecka <slu@pf.plpisze:

    |  a do topicu: kiedys na kolonii poznalam dwie dziewczyny. Imion nie
    | pamietam, ale nazwiska to Konieczna i Niekonieczna. Byly najlepszymi
    | przyjaciolkami :)
    |
    | pozdrawiam,
    | sluagh

    A ja całą podstawówkę byłem w klasie z dwiema Piaseckimi...
    - Czy jesteście siostrami, kuzynkami?
    - Nie.
    I tak osiem lat stresu od każdego nowego belfra.

    Pozdrawiam-
    -Dowcipniś-

    /// wszystko poniżej tej linijki jest spamem z serwera \

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Tajemnica piosenki "Beaty".
    Maciej Darocha <q@auto-moto.com.skasujto.plnapisał:

    | Przy okazji chcialem zauwazyc, jak bardzo antysemicki jest w swej naturze
    | jezyk polski. Jako przyklad chcialem podac czasownik "obrzydzić" -
    | początkowo było to zapewne "obżydzić", ale potem uleglo zmianie.

    Tak, właśnie. Wiem, że to bardziej na grupę o j. polskim, ale...
    Swoją drogą, co było pierwsze:
    Określenie Żyda (czł.) "Żyd",
    a potem, od antypatii do Żydów,
    np. kleksa "Żyd, Mocium Panie,
    Lecz w literę go przerobię"
    (A. hr. Fredro "Zemsta")
    Czy też odwrotnie, Żydów
    nazwaliśmy od razu "kleksami"...

    Tak se tylko machinalnie odpisuję,
    bo i tak by mi się nie chciało dysqtować o tym
    na innej grupie, ani na priv'ie z MD (szacunek) - ten sam powód.

    Pozdrawiam-
    -Dowcipniś-

    /// wszystko poniżej tej linijki jest spamem z serwera \

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Pogłębianie starej........
    habit pisze:

    <bla bla bla

    Habit, tu ludzie przychodzą się pośmiać. Albo płać tax'y, tekstowe i po
    polsku, albo idź się mądrzyć gdzieś indziej.

    tax'y

    - Poproszę piękny bukiet kwiatów dla pewnej uroczej damy.
    - Ma pan coś konkretnego na myśli? - pyta kwiaciarka.
    - Tak. I dlatego potrzebne są te kwiaty...

    *

    U profesora w środku nocy dzwoni telefon. Profesor się budzi, patrzy na
    zegarek: czwarta nad ranem. Podnosi słuchawkę:
    - Halo? - mówi zaspanym głosem.
    - Śpisz już? - pyta głos w słuchawce
    - Taak...
    - A my się jeszcze kurwa uczymy!!!

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Orginalne wyzwiska???
    MKP <piek@polbox.com przytoczyła mnie:

    | A jak się jedzie z Poznania do Zielonej Góry, to gdzieś po drodze
    | są Ruchocice.

    i dopisała:

    | a w drodze z Warszawy do Sochaczewa jest Wiejca
    |
    | mnie natomiast najbardziej smieszą Sromowce Wyżne i Sromowce Niżne
    | (Nowotarskie)
    |
    | oraz Pisia Gągolinka i Pisia Gągoła koło Mszczonowa i Radziejowic

    To ja na to mniej wulgarnie, chociaż...
    Z Poznania do Puszczy Noteckiej, za Obornikami Wlkp.: Nowołoskoniec.

    Pozdrawiam-
    -Dowcipniś-

    /// wszystko poniżej tej linijki jest spamem z serwera \

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Orginalne wyzwiska???
    | po drodze z Bialegostoku do Grajewa sa "Koty Rybne" :-)))

    A na klik-pliku (http://tenbit.pl) jest miejscowość (tabliczka!) Nowe Rumunki.

    Pozdrawiam-
    -Dowcipniś-

    /// wszystko poniżej tej linijki jest spamem z serwera \

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: pan robert
    Dzien niby zupelnie jak kazdy inny, ale tego dnia Marian dowiaduje sie
    wlasnie od sasiada, ze codziennie, jak tylko wychodzi do pracy zona go
    zdradza z facetem imieniem Robert. Aby zweryfikowac ta plotke zaczail sie
    niedaleko wlasnego domu, zamiast pojsc do pracy. Nie czeka dlugo, gdyz
    wkrotce pojawia sie Robert, wysoki na prawie dwa metry, cialo atlety,
    arystokratyczny typ, wloski garnitur skrojony na miare, w reku trzyma
    okazaly bukiet kwiatow. Z daleka widzi jak jego rozpromieniona malzonka
    wpuszcza Roberta do srodka. Maz podbiega, drzacymi rekami otwiera zamek w
    drzwiach, bezszelestnie zakrada sie i podgleda przez polotwarte drzwi
    sypialni co robia. Robert zdejmuje marynarke, pod koszula widac wspaniale i
    muskularne cialo. Kobieta caluje go namietnie i zdejmuje buty. Maz nie wie
    co robic, co powiedziec, jak przerwac kochankom, wiec ogranicza sie tylko do
    podgladania. Robert zdejmuje koszule z najczystszego jedwabiu ukazujac
    doskonaly tors i twardy brzuch bez grama tluszczu. Kobieta zdejmuje
    spodniczke i piesci go w szalenczym zapale.! Robert zdejmuje spodnie i maz
    spoglada na jego nogi jak u greckiego posagu oraz wspaniala meskosc mogaca
    byc przedmiotem zazdrosci kazdego mezczyzny. Kobieta wrecz zdziera z siebie
    bluzke i przy zdjeciu stanika... jej piersi opadaja az do pepka...(coz to za
    okropna scena!) Malzonek rozzalony ukrywa twarz w dloniach i ze zloscia
    cedzi tylko ! przez zeby:
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    - Wredna tlusta starucha, co za wstyd! Co za wstyd przed panem Robertem!
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Moze cos o dniu kobiet?

    news:b49oe8


    Z calym szacunkiem dla wszystkich Pan w dniu ich swieta, ale potrzebuje
    tego, by moc podokuczac pewnej dziewczynie.


    Stoja dwie zony blondynki na balkonie i widza - zblizaja sie ich mezowie z
    pracy. Jeden niesie bukiet kwiatow. Na to jedna stwierdza:
    -Franek niesie kwiaty, bede mu musiala dac d....
    -A co? Nie macie wazonow? - komentiuje druga.

    Dodaj ze dzieje sie to w dzien kobiet i bedzie ok.
    Acha - wiem ze kawal juz kiedys byl - wszystko bylo.
    W oryginale bylo z dwiema zonami policjantow - ale akurat do niebieskich nic
    nie mam, a po ostatniej rzezni byloby to niepolityczne....

    Pozdrawiam

    tax: w ramach powyzszego

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Jaki bukiet kwiatów i fryzura?
    Jaki bukiet kwiatów i fryzura?
    Bardzo proszę o rady jaki bukiet kwiatów i fryzura będą pasowały do
    tej sukienki ślubnej:

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1133873,2,1.html
    Ja jestem wysoka i bardzo szczupła, mam włosy jasny blond - do
    ramion. Będę miała gładki welon do pasa i rękawiczki do łokcia.

    Sukienka jak widać (może niezbyt wyraźnie) ma na wysokości talii -
    kwiat z materiału i bardzo delikatnych piórek - daltego nie nie mam
    pojęcia jakie bukiet (lub pojedyńczy kwiat) by pasował. Czy w ogóle
    jakiekolwiek kwiaty będą pasowały?

    Pozdrawiam serdecznie. Z góry dziękuję za rady.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Bukiet kwiatów i on..
    Bukiet kwiatów i on..
    Wczoraj dostalam do domu piekny bukiet kwiatow od niego.. no
    wlasnie! od mojego kolegi.Dla mnie jest on jedynie kolega i zapewne
    w tej kwestii nic sie juz nie zmieni bo znamy sie jakos 3,4 lata.
    Spotykamy sie od czasu do czasu na kawie,jednak ja wiem ,ze on czuje
    cos wiecej do mnie.Ja natomiast ze swej strony nie daje mu powodow
    do tego aby robil sobie jakas nadzieje.Wczoraj napisal mi smsa-czy
    kwiaty mi sie podobaly, ja na to ze tak..ze bardzo, ale ze
    niepotrzebnie.A on pisze ze chcialby sie ze mna spotkac itp itd.Byl
    gdzies ostatnio na wycieczce i wiem ,ze ma dla mnie jakas kolejna
    niespodzianke.NIe wiem..moze powinnam sie cieszyc, ale wcale mnie to
    nie cieszy.Boje sie ze teraz bedzie mi robil za wszelka cene
    niespodzianki,aby mnie tym zdobyc.Kurcze..nie chce aby robil sobie
    nadzieje, ale z 2 strony nie wiem jak mu o tym delikatnie
    powiedziec. Myslalam zeby moze dac mu szanse,ale z drugiej strony
    jesli kobiete nie "ciągnie" do faceta,nie chce z nim czestszych
    kontaktów, nie nalega na spotkania, to chyba nic z tego nie będzie.
    Ja się z nim spotykam na zasadzie "jest fajny kolega z którym mozna
    czasem gdzies wyskoczyc". Nie wiem cholera co z tym wszystkim
    zrobic..
    P.S Strasznie sie przestraszylam dostajac wczoraj te kwiaty, bo
    kilka lat temu mialam "wielbiciela", ktory wlasnie w grudniu
    przesylal mi mase bukietow roz,dodatkowo nie rozumiał slowa "NIE" a
    kilka miesiecy potem wlamal sie do mieszkania i "odbił sobie " te
    bukiety.Stad mam uraz. Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Gdybyście dostały wielki bukiet kwiatów od faceta,
    Gdybyście dostały wielki bukiet kwiatów od faceta,
    który zachował się jak świnia (i w sumie zachowuje) i w rozmowie w
    cztery oczy nie poczuwał się do winy... to co byście zrobiły?
    Zadzwoniłybyście, jeśli wcześniej się obiecałyście sobie, że ten
    facet znika z waszego życia?
    Mężczyzna toksyczny, emocjonalny szantażysta, lubi manipulować
    ludźmi, wyżywać się na nich, w życiu zawsze emocjami się kieruje,
    potrafi zrobić wielką przykrość 10 minut po tym, jak mówił miłe
    rzeczy. Autokreator, jest gwiazdą w tym mieście i głównym bohaterem
    swojej bajki.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Mooh, wielki uklon i bukiet kwiatow dla Ciebie!:-)
    Mooh, wielki uklon i bukiet kwiatow dla Ciebie!:-)
    za polecenie kupienia masci Bepathen na buzke Matka.Kupilam i od piatku
    smaruje i juz prawie nic nie widac.Buzka jest wreszcie gladka, nie
    zaczerwieniona:-)))
    Moze sie nawet uda nie kupowac tego Sinlacu?;-))

    Jakie kwiaty chcesz?:-)

    p.s. swoja droga dlaczego kupilam masc polecana przez OBCA osobe z forum a nie
    taka jaka zalecila PANI DOKTOR dermatolog???czyzby sila internetu byla az tak
    mocna??
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dziwny problem
    Witam
    Mam problem
    Czy wypada kupować kwiaty mężczyźnie na 50 rocznice urodzin.
    Bo prezent już jest ale nie wiem czy facetowi można kupować bukiet kwiatów.
    POZDRO Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dzień Matki
    Ja standardowo , jakiś odjechany bukiet kwiatów.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dzień Matki
    Ja z braćmi złożyliśmy się i kupiliśmy taka wypasioną mikrofalówkę. do tego jakiś bukiet kwiatów się kupi i mama będzie zadowolona. przynajmniej tak myślę. właśnie moja rada taka żeby najlepiej się złożyć z rodzeństwem na prezent.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Propozycja prezentu na walentynki....
    hm jeśli jestescie razem, to najwiekszym prezentem powinien byc wspolnie spedzony czas - jakas kolacja, kino, spacer...wielki bukiet kwiatów, no chyba że jest zasraną materialistką to by góre złota wolała
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent na osiemnastke
    bukiet kwiatów, a między kwiatami nadmuchane prezerwatywy, kwiaciarka Ci zrobi taki bukiet Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dla dziewczyny
    jakies oczojebne kolczyki albo wisiorek... napewno sie ucieszy albo skromny bukiet kwiatow z piekna dedykacja... do 20 zl znajdziesz naprawde ladny prezent... Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Co kupić dziewczynie na 18 urodziny?
    jeżeli z nią chodzisz to więc tak kup bukiet kwiatów dużego misia i na koniec pierscionek z kondonem durex :]] haha Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Co kupić dziewczynie na 18 urodziny?

    jeżeli z nią chodzisz to więc tak kup bukiet kwiatów dużego misia i na koniec pierscionek z kondonem durex :]] haha
    Jak coś to kondomem , kup jej bukiet róż sprawdzone.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: powazny problem
    Najlepiej jakis dosyc duzy bukiet kwiatow.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dziewczyna
    Kup jej porostu , ładny bukiet kwiatów ;d . a jak jesteś przy kasie , to możne jakiś pierścionek czy coś takiego . ;D Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla dziewczyny
    własnie myslałem nad ramka z naszym zdjeciem plus bukiet kwiatow tylko nie wiem jak z praca kwiaciarni na swieta Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent dla dziewczyny
    pierscionek albo inna biżuterię.
    Możesz tez podarować wielki bukiet kwiatów albo miska

    Ewentualnie jakies czekoladki

    No i oczywiście wielkiego buziaka


    pozdro
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Co kupic dziewczynie na dzień kobiet++
    zaproś ją na kolację i wręcz bukiet kwiatów, pokomplementuj itd
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupic kobiecie
    wielki bukiet kwiatow
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupic dziewczynie na 18 urodziny?
    Ja na Twoim miejscu zaprosiłbym ją na kolację i kupił duży bukiet kwiatów które lubi
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupic dziewczynie na 18 urodziny?

    Ja na Twoim miejscu zaprosiłbym ją na kolację i kupił duży bukiet kwiatów które lubi

    j/w ;p

    najlepsze wyjscie
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Co kupić dziewczynie na Walentynki....:)
    Jakiś ładny bukiet kwiatów no i może jakomś seksowna bielizne jakiś gorsecik albo stringi ^^
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: urodziny
    Bukiet kwiatów
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: urodziny
    Pierwsza i najważniejsza rzecz to bukiet kwiatów (najlepiej róże jakieś ładne) później perfumy a na koniec jakąś porcelanową figurkę.


    Mówię Ci że się jej to bardzo spodoba
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Brak pomysłu :(:(
    Jakaś droga impreza, kolacja przy świecach, restauracja, bukiet kwiatów... jest dużo sposobów... no i ... namiętny pocałunek
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent na "rok razem"
    kup jej bukiet kwiatów zrób kolacje przy świecach i problem z głowy
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent na "rok razem"

    kup jej bukiet kwiatów zrób kolacje przy świecach i problem z głowy

    powtarzacie sie ... a jak juz pisałem potrzebuje jakis pomysł na prezent a nie plan na dzien czy noc.. ;/
    PREZENT ludzie ;p Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupić dziewczynie na 18tke??
    bizuteria albo perfumy i obowiazkowo bukiet kwiatow niech wie ze rozumiesz ze to dla niej wazny dzien i wejscie w dorosly swiat Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupic
    bukiet kwiatów no i dobre wino Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co kupic
    jakiegos misia i bukiet kwiatow i jak chcesz to baboniere Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Pomysł na prezent na rocznicę ślubu rodziców
    Może to być album ze zdjęciami, jakiś bukiet kwiatów, jakiś mały obraz lub jakąś maskotke
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jak ładnie napisac dziewczynie ze...
    pojedz teraz do niej kup jej jajko z neispoodzianka i powiedz nie jestem romantykiem dziekuej za te 10 miehcow po czym odwroc sie pojdz do auta i prszynies bukiet kwiatow.. ja tak zrobilem : mowie Ci efekt super

    a jezeli w sms to napisz prawde jak jest jaki jestes szczesliwy Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Pomysł na zaręczyny za oryginalne pomysły ++ !!!!
    wyslac do pracy bukiet kwiatow z bilecikiem z oswiadczynami. gdzie bedzie napisane ze jesli sie zgadza to niech wyjzy przez oknoa ty tam bedziesz juz kleczal z pierscionkiem, powodzienia Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent na Roczek z Dziewczyną
    wyślij jej kurierem bukiet kwiatow

    #EDIT
    to co napisał @patrykbino nie polecam ;]
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dzień Matki
    bukiet kwiatów
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: szukam prezentu
    Bukiet kwiatów, propozycja na jakąś kolacje, może zaproszenie na Nowy Rok (Sylwester) ...
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla dziewczyny
    Wielki misiak i duży bukiet kwiatów.

    Pozdrawiam.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla dziewczyny
    Hmm...
    To myślę, że bukiet kwiatów, duże pluszowe serce, czekoladki w kształcie serduszka też będą spoko Pomyśl o tym Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent
    Bukiet kwiatów, perfumy albo jakąś biżuterię Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co znaczy to : <33
    <3

    NIE WIEM ale to mi wyglada na:
    1- serce
    2- loda
    3- bukiet kwiatow

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Kwiaty - bukiet narysowane w PAINT PILNE!
    Potrzebuję estetycznie wykonany bukiet kwiatów w programie PAINT. + za pomoc Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dzień Kobiet
    najorgginalne jest bukiet kwiatow :> Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co dać mamie na urodziny
    duzy bukiet kwiatow albo Toffifi ;]
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla niej? tylko jaki...
    Bukiet kwiatów + czekoladki
    Perfumy + bielizna ( przyjemne z pożytecznym)
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: rzecz
    bukiet kwiatów
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: rzecz
    Bukiet kwiatów, bombonierka i fajny tekst na koniec.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent na slub do 50zl
    do 50 zł to nic ciekawego nie kupisz za tyle to jedynie dobry bukiet kwiatów mozna kupic Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent dla dziewczyny
    Bizuteria
    Bukiet Kwiatow
    Perfumy
    Sexi Bielizne
    albo jakis skromny prezent typu zabwna figurka albo cos w tym stylu Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: 18-stka
    duuzzyyy bukiet kwiatow jakąs bizuterie. zegarek?
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent
    pierscionek złoty
    i do tych prezentow wielki bukiet kwiatow
    romantyczna kolacja Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla dziewczyny...
    Jeśli chodzi o walentynki to nic innego jak kolacja przy świecach i kwiat (jeden).
    Urodziny? Bukiet kwiatów (19) + taki duuuży misiak.
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co mozna nauczycielce....!!!!!!!
    Taaaaki WIEEEEEEElki bukiet kwiatow...

    jeszcze zalezy jaka nauczycielka

    moze byc tez co jej sie przyda do zawodu nauczycielki
    np jak to nauczycielka do polskiego to jakas ciekawa ksiazke itp... Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co na dzień mamy?
    Kup : Rafaello(moja mama to Uwielbia) lub Merci

    Albo jakieś dwa kubeczki

    Bukiet Kwiatów , poduszeczke z Twoim imieniem

    Moja propozycja... KUP: Rafaello i jakaś róże lub inne kwiatki (moze zerwij na łące jakieś) Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co na dzień mamy?
    Jakąś śmieszną maskotkę do tego perfum i dużą czekoladę a jak starczy ci kasy możesz dodać bukiet kwiatów
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: co na dzień mamy?

    Jakąś śmieszną maskotkę do tego perfum i dużą czekoladę a jak starczy ci kasy możesz dodać bukiet kwiatów
    mam 100zł
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Stwórzmy bajke
    i wręczyli mu bukiet kwiatów
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Dasz czy nie Dasz?
    nie mam takiego




    dasz swojej mamie bukiet kwiatów na urodziny? Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent dla trzydiestolatki :) ??
    Kup jej jakies perfumy, jakis zestawik pumy np... albo na przykład bukiet kwiatow i bombonierki xD

    Czym Ta ,,Pani'' Sie interesuje?


    EDIT: SOrki za to mama, nie zdazylem sie spytac jak odpowiedziales..
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: prezent na świeta dla mamy i taty
    Najlepiej znajdź wspólne zdjęcie całej rodziny i opraw je w ramkę, możesz mamie kupić i bombonierkę i bukiet kwiatów,tacie zestaw perfum ADIDAS lub narzędzia Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Co kupić na prezent?
    Duży bukiet kwiatów i coś słodkiego, jakąś bombonierkę czekoladek. Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: dziewczyna
    porozmawiaj z nią czemu od cieie odeszla czy sie jej jeszcze podobasz kup jej moze nie wiem moze hmm... bukiet kwiatów spytaj sie czy ma inego a jak ma to juz wiez sam obij mu twarz ;/
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: wierszyk z niemca
    Das Rotkäppchen das war ein kleines Mädchen/Czerwony Kapturek to byla mala dziewczynka/.
    Es wurde von der Mutter zur kranken Grossmutter geschickt/zostala poslana przez matke do chorej babci/.
    Das Rotkäppchen sollte der Grossmutter Kuchen und Wein bringen/Czerw.Kapturek/ mial zanieść babci ciasto i wino/.
    Die Grossmutter wohnte in einem Haus im Wald und deshalb ging das Rotkäppchen durch den Wald./babcia mieszkala w domku w lesie i dlatego Cz.K. szla przez las/.
    Dort traf es einen Wolf und sprach mit ihm,trotz Warnung der Mutter/tam spotkala wilka i mówila z nim,mimo ostrzezenia matki/.
    Der Wolf redete Rotkäppchen über,noch einen Blumenstrauss zu pflücken./wilk przekonal Cz.K.,aby nazbierala jeszcze bukiet kwiatów/.
    Der Wolf eilte zur Grossmutter und frass sie auf./wilk pobiegl do babci i zjadl ja/.
    Er lag sich in Grossmutters Nachthemd in Grossmutters Bett und wartete auf Rotkäppchen./polozyl sie w babci nocnej koszuli do babci lózka i czekal na Cz.K./.
    Das Rotkäppchen kam bald und wunderte sich über die Gestalt seiner Grossmutter./Cz.K. przyszla wkrótce i dziwiala sie z wygladu swojej babci/.
    Es erkannte aber den Wolf nicht./ale wilka nie poznalA/.
    Und es wurde auch vom Wolf Gefressen./i byla tez zjedzona przez wilka/.
    Es ging vorbei ein Jäger und befreitete die Grossmutter und das Rotkäppchen aus dem Bauch des Wolfes./Opodal przechodzil myśliwy i oswobodzil babcie i Cz.K. z brzucha wilka/.
    Dann nähtete dem Wolf Steine in den Bauch./pózniej zaszyl wilkowi do brzucha kamienie/.
    Nach dem Aufwachen ging der Wolf zum Brunnen,weil er grossen Durst hatte./po przebudzeniu sie poszedl wilk do studni ,dlatego ze mial wielkie pragnienie/.
    Dort zogen ihn die Steine , er fiel hinein und ertrank./tam go kamienim ,ciazyly,spadl i utopil sie./.
    Der Jäger,die Grossmutter und das Rotkäppchen waren sehr glücklich/myśliwy,babcia i Cz.K. byli bardzo szcześliwi/. Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Brak faktury :(
    Dnia 28 Aug 2007 14:29:51 +0200, januszek napisał(a):


    Fantom napisał(a):

    | Kupilem cos na jedenj z aukcji "w firmie". Towar ladnie dotarl - dostalem
    | tez paragon fiskalny. KSiegowa powiedziaal miz e moge to dac w koszty swojej
    | firmy. Poprosilem wiec sprzedajacego a fakture. Otrzymalem informacje :
    | "Niestety wystawiliśmy już Panu paragon :(((
    | Nie ma możliwości zamienienia paragonu na FV. Nie możemy też wystawić FV bo
    | towar który Pan kupił został już zdjęty z magazynu paragonem."

    | Czy mi sie wydaje, czy mam prawo ZADAC faktury ??

    http://www.vat.pl/pages/i/1883.php

    Krótko mówiąc dostaleś bezpłatne szkolenie o tym jak należy kupować żeby
    potem wliczać sobie w koszty oraz o tym, żeby pytać księgowej przed a
    nie po - IMHO to bezcenne są sprawy i co za tym idzie powinieneś takiemu
    sprzedawcy na swój własny koszt wyslać bukiet kwiatów oraz skrzynkę
    wiskaczy... ;P


    vat.pl niestety się myli.
    Mieliby rację, gdyby ustawa o PTU uszegóławiała lub zmieniała konkretne
    zapisy Ordynacji Podatkowej dot. wystawiania faktur. A tego nie robi.

    Gdyby było prawdą to co napisali w vat.pl: "(...)Przepisy Ordynacji
    podatkowej są bowiem przepisami ogólnymi i są uchylane przez przepisy
    poszczególnych ustaw podatkowych – w tym wypadku przepisy ustawy o VAT i
    rozporządzeń wykonawczych do niej.(...)" to oznaczałoby, że cała Ordynacja
    Podatkowa trafiła właśnie do kosza. A tak, niestety, nie jest. Pominę już
    taką piramidalną bzdurę, że rozporządzenia wykonawcze mogą uchylić ustawę
    :)))

    W zakresie tu omawianym wiążące dla sprzedawcy są zapisy Ordynacji.
    Wiem, że ciężko to zrozumieć ale ustawa o PTU nakłada na sprzedawcę
    obowiązek wystawienia w ciągu 7 dni jakiegokolwiek dokumentu
    potwierdzającego sprzedaż - np. paragon lub faktury. Jeśli więc sprzedawca
    wystawił paragon, to nie musi wystawiać faktury bo swój obowiązek spełnił.

    Natomiast żaden przepis nie zabrania mu wystawienia faktury, nawet po pól
    roku jeśli będzie chciał, natomiast w ciągu 3 miesięcy od momentu sprzedaży
    po prostu musi to zrobić bez żadnej łachy na podstawie art. 87 ust 3
    Ordynacji Podatkowej.

    I tyle w tym temacie

    pozdr. Robert

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki prezent na urodziny?
    mozesz kupis bukiet kwiatow lub slodkie porfumki
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki prezent na urodziny?


    kup jej bukiet kwiatow lub jakies perfumki :D najlepiej zapros na
    romantyczna kolacje


    ty masz coś z głową ?
    wykurwiaj łachudro

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki prezent na urodziny?


    mozesz kupis bukiet kwiatow lub slodkie porfumki


    walnij jej słodkiego klocusia na brzunio

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: jaki prezent na urodziny?

    | mozesz kupis bukiet kwiatow lub slodkie porfumki

    walnij jej słodkiego klocusia na brzunio

    :)))))))))))))))))))) to SŁODZIUHNE !! :)))))))))))))))))))

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent na Walentynki
    A może bukiet kwiatów przez posłańca??
    Nic tak nie zwali Jej z nóg...

    Kacha

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Prezent na Walentynki
    Kacha tako rzecze:


    A może bukiet kwiatów przez posłańca??
    Nic tak nie zwali Jej z nóg...


    ...jak posłaniec. Szczególnie w cenie są tu żule spod budki z piwem i
    starzy bywalcy dworca zachodniego.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Zgadnijcie
    Dnia Mon, 14 Feb 2005 23:21:52 +0100, Aicha napisał(a):


    jakiś
    facet wynosił do swego szpanerskiego dżipa wielki bukiet kwiatów.


    piep.... kwiaty, ja chcę tego dżipa ;D

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: pytanie do mężczyzn
    bazyli4:


    Nie tak dawno we
    Warsiawie jakiejś pani prof. ze stanów na zakończenie wykładu podano
    kwiaty w bukiecie... dostała ataku histerii... bo to seksizm był...


    Wygląda mi na to, że czytałeś ten sam artykuł, co ja - to chyba
    w ,,Polityce'' było jakoś na początku kwietnia. Kiedy rozmawiałem o tym
    z ojcem, przytoczył mi całą sytuację. Nie wiem, czy to ta sama, ale
    bardzo ciekawa.

    Była za PRL wymiana naukowa - najpierw do nas przyjechała na serię
    odczytów grupa Amerykanów, potem miała jechać grupa Polaków do Stanów.
    Traf chciał, że w ,,drużynie'' amerykańskiej była kobieta, więc Polacy
    postanowili zrzucić się na bukiet kwiatów na koniec pobytu,
    i wydelegowali jednego z ,,naszych'', by kwiaty wręczył. Ten poszedł,
    wręczył - na co kobieta zareagowała histerią, powiadomiła amerykańską
    ambasadę i zrobiła się afera. W efekcie strona amerykańska wycofała
    zaproszenie dla tego nieszczęśnika, który wręczał kwiaty, i facet nie
    pojechał.


    nie
    każdy ma mózg, ona na pewno nie...


    Ameryki zasadniczo nie lubimy, ale bez przesady. Ona jest po prostu
    z innej kultury. Zachwyt nad bukietem kwiatów nic szczególnego
    o inteligencji nie mówi. :)


    natomiast o etykiecie biznesowej:
    - Panowie, mówimy o etyce, powstrzymajcie się!!
    - Nie mówimy o etyce tylko o etyce biznesu...


    To o etykiecie czy o etyce? :)


    kiedyś ludzie byli bliżej siebie... nawet
    na froncie.


    A co to za dziwna nostalgia? Sugerujesz, że w takiej bitwie pod Verdun na
    przykład jednak bardziej po ludzku było, niż na współczesnych wojnach? :)

    Czy może tęsknisz do spania ,,w mituś'' (,,spanie w mituś to w
    przekładanke, jedne drugim nogami pod głowe, jak snopki, tak więcej
    mieści się w łóżku.'')?

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: A jak Rogi...
    GABi napisał(a) w wiadomości news:bmg9rc$gtp$3@inews.gazeta.pl:


    Możecie mi bukiet kwiatow pierdolnąć.
    Byle nie goździki ;)


    Mogą być gwoździki ;)))))

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Gabi, czy mogę...

    egg wrote:
    No dobra... wyobraź sobie, że to jest bukiet kwiatów... :-)


    Musiałam to najpierw wszystko skasować.
    Dopiero sie udało ;)

    Dziękuję :)

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Gabi, czy mogę...
    Użytkownik "GABi"

    | No dobra... wyobraź sobie, że to jest bukiet kwiatów... :-)

    Musiałam to najpierw wszystko skasować.
    Dopiero sie udało ;)


    Może ja też tak zrobię...

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Na dziś tylko to się nadaje...
    Egzystencjalny paw

    Świr jest najsilniejszy w bandzie
    Zaś Zylu to sterydów król
    Trwa bal killerów w MacDonaldzie
    Za ścieżką ścieżka
    Faluje karczycho
    Złoto oblepia cielsko
    Grzeją się silniki
    Inhalując bielsko białe

    Przymulony Bole nie jest z Mensy
    W spodnie ma wpuszczony gruby sweter
    Wąs pod nosem się wałęsi
    Siebie się zapyta
    Zielony z narzekania
    Zapieniony zgredźmin
    Same głupie pytania
    I głupie odpowiedzi
    To nieważka i nieliczka ? rzecze tak Andrzej Jegliczka

    Hej ty który mieszkasz w niebie
    Proszę pożycz mi swój grzebień
    Przewodniczący Chaos serce ma przebite strzałą
    Na koniec tej fanfaronady wyskakuje z mej szuflady
    Egzystencjalny paw
    Cały rękaw wkładam sobie w usta

    Ten krawat mu wychodzi nosem
    Ja odczuwam organiczny wstręt
    Elegancik się zatacza z papierosem
    Tetate z szulerem
    Zero się zeruje z zerem
    Bankier mego bankiera
    Nie jest moim bankierem
    A kiedy się zaczyna noc
    Karuzeluję się z gwiazdami
    Ty pięknie wyciągasz swoją dłoń
    Po bukiet kwiatów z bankomatu
    Kuku
    A tu
    Kuku
    Trzecia pospolita klęska
    Tragicznie oczywista rzecz
    Już nie katolicka lecz złodziejska
    Z dwóch palców vałka
    Jak statystyczny Polak
    W narodowym skeczu
    Mądry jest po szkodzie
    Martwi się po meczu

    Wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie

    Hej ty który mieszkasz w niebie
    Proszę pożycz mi swój grzebień
    Przewodniczący Chaos serce ma przebite strzałą
    Na koniec tej fanfaronady wyskakuje z mej szuflady
    Egzystencjalny paw
    Cały rękaw wkładam sobie w usta

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Logan i macso
    Thu, 03 Jun 2004 10:01:33 +0200, na alt.pl.tvn.bigbrother, GABi napisal(a):


    | Jesteś kochana!
    | Proszę, prześlij mi go na adres domowy.
    Dobra.


    W wygranej kupię Ci bukiet kwiatów i pół litra.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Wcisniecie ENTER
    focus = kontrolka aktywna i może odpowiadać na zdarzenia

    Pozdrawiam Grzegorz

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: PORZĄDKOWE (czy dziękować)
    ciach


    A ja wysyłam bukiet kwiatów, do adresata, czasami dołączam bombonierkę.


    jak pojawi sie po RURA, UNA bomberach jakiś DELPHI bomber to wizyte smutnych
    panow masz jak w banku :-)
    darek

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Jak skonfigurować klienta Net8 dla Oracle z poziomu prog ramu Delphi ?

    ---------------------------------------------------
    Wyslij kartke pocztowa i... BUKIET KWIATOW ZA DARMO
    http://kartki.interia.pl/

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Zolw

    Moja sasiadka ma zolwia, ktorego chce sie pozbyc, cena wynosi: bukiet
    kwiatow. Nie znam sie na zolwiach, ale ten jest nieduzy, siedzi w
    pudelku albo lazi po chalupie i lubi cieplo.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Morskie wybrzeże
    Wed, 4 Jan 2006 16:19:53 +0100  Irena (irusun@neostrada.pl) szumi:


    Wybiegł z domu...
            - Z jakiego domu? -Zastanawiał się. Nie mógł przypomnieć sobie
    miejsca, ani powodów, dla których znalazł się w tej łodzi.
              - To pewnie ze zmęczenia.- Był jednak przerażony luką w pamięci.


      Jak nie z domu, to pewnie ze zmęczenia.


    Widmo strachu w różnych postaciach, nagle
    zaczęło pojawiać się nad jego głową.


      Och.  Chętnie przeczytałbym o tych widmach.


            - Nie jestem nędzarzem, to już dobrze! - Stwierdził głośno, kiedy
    zobaczył zapisy w swojej książeczce oszczędnościowej.
            Monika patrzyła na niego jak na zagubionego człowieka.


      Zaskakujące.


            - Czy za tą plażą jest jakaś osada? - Zapytał, wskazując ręką na
    wschód.
            - Tak. Dość duża wieś rybacka. -


      Czy to jest zapis sesji rpg?


            - Może przedtem rozgrzeje się pan filiżanką mocnej herbaty? Mieszkam
    tuż obok. - Zauważyła, że ma dreszcze i chciała mu jakoś pomóc.


      ...albo będzie goręcej...


    Ojciec zawsze miał cierpliwość, aby wysłuchiwać go.


      Lepiej by było: tracił.


            - Przyszedłem podziękować i pożegnać się. Gdyby nie pani... -
    Wręczył jej bukiet kwiatów.


      Mam jeszcze nadzieję, że sceny nas uratują.


            - Ładne mieszkanie. - Stwierdził rozglądając się po schludnym
    pokoju.
            - Kiedyś mieszkali tu moi rodzice.


      Znaczy że w jego głosie był sarkazm cjt.?  Należałoby pokazać,
    dlaczego ona się z 'ładnego mieszkania' tłumaczy.


            - Nic się nie stało. Zabarłożyłem trochę, odwiedziłem znajomych, a
    teraz czas wracać do roboty. - Ojca, nie chciał martwić złymi wiadomościami.


      A jednak były świntuszenia, dlaczegóż, ach, wycięłaś?

    koctyxa

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Przegląd prasy - Zapiekanka


    | przy jednym z mężczyzn znaleziono dodatkowo niewielką ilość
    | amfetaminy, więc do zarzutu kradzieży dorzucony zostanie mu także ten,
    | dotyczący posiadania środków odurzających.

    Komu? Bo, znając logikę postępowania polskiej władzy wykonawczej,
    skoro przy *rabusiach* znaleziono *skradzoine rzeczy* oraz *narkotyk*,
    dojdą pewnie do wniosku, że narkotyk *też został skradziony*, wraz z
    komórką i zapiekanką  - więc zarzut *posiadania narkotyków* pewnie
    postawią *okradzionemu*...


    Witam
    Pierwsze słyszę, żeby zarzut o posiadanie narkotyków składał premier lub
    prezydent :)
    Pewnie chodziło Ci o władzę sądowniczą :P

    TAX:
    Pewna młoda amerykanka, przed ślubem, postanowiła
    skorzystać (jeszcze) z przysługującej jej wolności.
    Wybrała się do Paryża. Na lotnisku wsiada do taksówki i
    prosi kierowcę aby zabrał ją do najbardziej wyuzdanego damskiego lokalu.
    Przyjeżdżają na miejsce. W lokalu kłębi się tłum.
    Drinki i zwyczajny gwar. Amerykanka jest trochę
    rozczarowana. Ale nagle, na scenę wybiega konferansjer i zapowiada:
    - Drogie Panie, przed wami PEPE!!!
    Na scenę wbiega facet, ubrany bardzo skąpo. Przed nim
    stoi stoliczek, a na nim orzech włoski. Facet, tańczy wywijając penisem i w
    pewnym momencie uderza przyrodzeniem w orzecha.
    Ten rozpada się na drobne kawałeczki.
    Panie szaleją. Amerykanka jest zachwycona.
    Po wielu, wielu latach, starsza pani postanawia powrócić
    do miejsc  jakie odwiedziła w młodości, aby przypomnieć sobie
    najpiękniejsze chwile. Leci do Paryża i udaje się do niezapomnianego lokalu.
    Ta sama atmosfera. Pełno kobiet. Konferansjer zapowiada:
    - Drogie Panie, przed wami PEPE!!!
    Amerykanka jest bardzo podniecona. Czyżby ten sam PEPE!
    Rzeczywiście!!!.
    Na scenę wbiega starszy facet. Przed nim stolik, a na
    stoliku orzech kokosowy.
    Facet rozpoczyna taniec, wywija penisem i nagle... Bach!
    Uderza w orzecha kokosowego. Ten zaś rozlatuje się na kawałki.
    Amerykanka szaleje razem z tłumem.
    To niesamowite! Kupuje bukiet kwiatów i idzie do
    garderoby gwiazdora.
    - Proszę pana, byłam tu kilkadziesiąt lat temu.
    Wtedy pan rozbijał orzecha włoskiego!
    A teraz, to wprost niesłychane, wielkiego kokosa!!!
    Jak pan to może wyjaśnić?!
    - To proste, madame, już nie ten wzrok co kiedyś.

    pzdr
    Karmel
    www.ambiarze.pl

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: ładowarka do komórki
    AsterX napisał(a):


    Link:

    http://powielacz.pl/catalog/product_info.php?cPath=20&products_id=3697

    cała galeria tego gościa jest czad.


    ta seria tez jest przednia:
    http://www.szymanek.brzeski.net/index.php?p=showp&dbg=gfun&idf=112159...

    tax:
    Dzień niby zupełnie jak każdy inny, ale tego dnia Marian dowiaduje się
    właśnie od sąsiada, że codziennie, jak tylko wychodzi do pracy żona go
    zdradza z facetem imieniem Robert. Aby zweryfikować tą plotkę zaczaja się
    niedaleko własnego domu, zamiast pójść do pracy.
    Nie czeka długo, gdyż wkrótce pojawia się Robert, wysoki na prawie dwa
    metry, ciało atlety, arystokratyczny typ, włoski garnitur skrojony na miarę,
    w ręku trzyma okazały bukiet kwiatów. Z daleka widzi jak jego rozpromieniona
    małżonka wpuszcza Roberta do środka.
    Mąż podbiega, drżącymi rękami otwiera zamek w drzwiach, bezszelestnie
    zakrada się i podgląda przez półotwarte drzwi sypialni co robią.
    Robert zdejmuje marynarkę, pod koszulą widać wspaniale i muskularne ciało.
    Kobieta całuje go namiętnie i zdejmuje buty. Mąż nie wie co robić, co
    powiedzieć, jak przerwać kochankom, więc ogranicza się tylko do podglądania.
    Robert zdejmuje koszulę z najczystszego jedwabiu ukazując doskonały tors i
    twardy brzuch bez grama tłuszczu.
    Kobieta zdejmuje spódniczkę i pieści go w szaleńczym zapale.
    Robert zdejmuje spodnie i mąż spogląda na jego nogi jak u greckiego posagu
    oraz wspaniałą męskość mogącą być przedmiotem zazdrości każdego mężczyzny.
    Kobieta wręcz zdziera z siebie bluzkę i przy zdjęciu stanika piersi... jej
    piersi opadają aż do pępka...........(cóż to za okropna scena!)
    Małżonek rozżalony ukrywa twarz w dłoniach i ze złością cedzi tylko przez
    zęby:
    - Wredna tłusta starucha, co za wstyd! Co za wstyd przed Robertem!

    pzdr SzymaneK

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: maraton usmiechu


    Żona pewnego faceta wykrzykiwala podczas seksu imie Romek. Wiec ten zaczal
    podejrzewac ze go zdradza. Pewnego dnia zamiast pojsc do pracy schował sie
    w szafie. Po pewnym czasie rzeczywiscie przychodzi do jego żony facet.
    No i weszli do sypialni - facet wyglada swietnie mysli maz, dobrze
    zbudowany, zdejmuje koszule - umiesniony, zdajmuje spodnie i tam tez
    wszystko doskonale. Potem patrzy na żone, a tam: gruby brzych i celulitis
    na udach. "O kurcze ale wstyd przed Romkiem".


    Nie mozna tu nie przytoczyc niedoscignionego oryginalu, ktorego poczatki na
    grupie gina w mrokach dziejow... Wiem, ze bylo, po prostu musialem!
    wally.

    Dzień niby zupełnie jak każdy inny, ale tego dnia Marian dowiaduje się
    właśnie od sąsiada, że codziennie, jak tylko wychodzi do pracy żona go
    zdradza z facetem imieniem Robert. Aby zweryfikować tą plotkę zaczaja się
    niedaleko własnego domu, zamiast pójść do pracy.
    Nie czeka długo, gdyż wkrótce pojawia się Robert, wysoki na prawie dwa
    metry, ciało atlety, arystokratyczny typ, włoski garnitur skrojony na miarę,
    w ręku trzyma okazały bukiet kwiatów. Z daleka widzi jak jego rozpromieniona
    małżonka wpuszcza Roberta do środka.
    Mąż podbiega, drżącymi rękami otwiera zamek w drzwiach, bezszelestnie
    zakrada się i podgląda przez półotwarte drzwi sypialni co robią.
    Robert zdejmuje marynarkę, pod koszulą widać wspaniale i muskularne ciało.
    Kobieta całuje go namiętnie i zdejmuje buty. Mąż nie wie co robić, co
    powiedzieć, jak przerwać kochankom, więc ogranicza się tylko do podglądania.
    Robert zdejmuje koszulę z najczystszego jedwabiu ukazując doskonały tors i
    twardy brzuch bez grama tłuszczu.
    Kobieta zdejmuje spódniczkę i pieści go w szaleńczym zapale.
    Robert zdejmuje spodnie i mąż spogląda na jego nogi jak u greckiego posagu
    oraz wspaniałą męskość mogącą być przedmiotem zazdrości każdego mężczyzny.
    Kobieta wręcz zdziera z siebie bluzkę i przy zdjęciu stanika piersi... jej
    piersi opadają aż do pępka...........(cóż to za okropna scena!)
    Małżonek rozżalony ukrywa twarz w dłoniach i ze złością cedzi tylko przez
    zęby:
    - Wredna tłusta starucha, co za wstyd! Co za wstyd przed Robertem!

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: pan robert
    hahhaha dobre
    Użytkownik "bartek be" <adres.mailowy.klik@w.stop.cenapisał w
    wiadomości
    Dzien niby zupelnie jak kazdy inny, ale tego dnia Marian dowiaduje sie
    wlasnie od sasiada, ze codziennie, jak tylko wychodzi do pracy zona go
    zdradza z facetem imieniem Robert. Aby zweryfikowac ta plotke zaczail sie
    niedaleko wlasnego domu, zamiast pojsc do pracy. Nie czeka dlugo, gdyz
    wkrotce pojawia sie Robert, wysoki na prawie dwa metry, cialo atlety,
    arystokratyczny typ, wloski garnitur skrojony na miare, w reku trzyma
    okazaly bukiet kwiatow. Z daleka widzi jak jego rozpromieniona malzonka
    wpuszcza Roberta do srodka. Maz podbiega, drzacymi rekami otwiera zamek w
    drzwiach, bezszelestnie zakrada sie i podgleda przez polotwarte drzwi
    sypialni co robia. Robert zdejmuje marynarke, pod koszula widac wspaniale
    i
    muskularne cialo. Kobieta caluje go namietnie i zdejmuje buty. Maz nie wie
    co robic, co powiedziec, jak przerwac kochankom, wiec ogranicza sie tylko
    do
    podgladania. Robert zdejmuje koszule z najczystszego jedwabiu ukazujac
    doskonaly tors i twardy brzuch bez grama tluszczu. Kobieta zdejmuje
    spodniczke i piesci go w szalenczym zapale.! Robert zdejmuje spodnie i maz
    spoglada na jego nogi jak u greckiego posagu oraz wspaniala meskosc mogaca
    byc przedmiotem zazdrosci kazdego mezczyzny. Kobieta wrecz zdziera z
    siebie
    bluzke i przy zdjeciu stanika... jej piersi opadaja az do pepka...(coz to
    za
    okropna scena!) Malzonek rozzalony ukrywa twarz w dloniach i ze zloscia
    cedzi tylko ! przez zeby:
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    - Wredna tlusta starucha, co za wstyd! Co za wstyd przed panem Robertem!

    --

    bartek be
    url: http://ckf.kielce4u.com/
    mail: http://tinyurl.com/shvq


    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Bukiet kwiatów
    Bukiet kwiatów
    Witam szukam wyraźnego schematu tego bukietu
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Bukiet kwiatów dla Emzetki ;PPP :DDDDDDDDDDDDDDD
    Bukiet kwiatów dla Emzetki ;PPP :DDDDDDDDDDDDDDD
    Za to, że nam tak pięknie rządzi i dzieli DDDDDDDDDD Oby tylko władza nie
    uderzyła jej do głowy ;PPP ;DDD

    <pikny bukiet kwiatów we wszystkich kolorach tęczy>
    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Gdy bukiet kwiatów jest gejowskim fetyszem
    Gdy bukiet kwiatów jest gejowskim fetyszem
    Nie gej, tylko zboczeniec, dewiant. Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Bukiet kwiatów ze strażackiego wysięgnika
    Bukiet kwiatów ze strażackiego wysięgnika
    Mam nadzieję, że czarni wynagrodzili strażakom tę "akcję". Bukiet do nieba,
    światełko do nieba, prawie jak u Owsika... Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Będą ++++++
    Helena Modrzejewska (ur. 2 października 1840 w Krakowie, zm. 8 kwietnia 1909 w Newport Beach w Kalifornii, USA) – wybitna polska aktorka specjalizująca się w rolach szekspirowskich i tragicznych (rola tytułowa w Marii Stuart Juliusza Słowackiego).


    Modrzejewska jako LaodamiaPropagatorka Williama Szekspira (między innymi Ofelia i Julia). Zaliczana była do najpiękniejszych kobiet epoki.

    Z Modrzejewską związana jest szeroko komentowana sprawa uczniów którzy jej wręczali bukiet kwiatów. Siedemnastu uczniów gimnazjalnych postanowiło uczcić aktorkę i złożyło się na wieniec dla niej. Bukiet był związany wstążką w kolorach narodowych, na której znajdował się napis w języku polskim „Helenie Modrzejewskiej od uczniów gimnazjalnych”. Kwiaty zostały wręczone aktorce podczas jednego z przedstawień w Warszawie. Wspomniani gimnazjaliści zostali oskarżeni przez władze o patriotyczną demonstrację. Uczniów ukarano relegowaniem ze szkoły, jednocześnie zakazano przyjęcia ich do jakiejkolwiek innej szkoły. Jeden z uczniów, Ignacy Neufeld, zastrzelił się 21 stycznia 1880. Modrzejewska brała udział w pogrzebie Neufelda. Sprawa gimnazjalistów zyskała w ówczesnym czasie znaczny rozgłos.

    W 1876 roku emigrowała do Kalifornii i od tej pory występowała głównie w Stanach Zjednoczonych jako Helena Modjeska.[1] Modrzejewska emigruje do Kalifornii wraz rodziną, Julianem Sypniewskim z rodziną, Łucjanem Paprockim oraz Henrykiem Sienkiewiczem. Do grupy planującej emigrację początkowo należeli też Stanisław Witkiewicz oraz Adam Chmielowski – obydwaj jednak zrezygnowali z wyjazdu. Emigranci osiedlili się miejscowości Anaheim w Kalifornii gdzie prowadzili farmę. Z tego okresu wywodzą się Szkice węglem Henryka Sienkiewicza.

    Grupa osadników z czasem rozstaje się. Modrzejewska po paruletniej bytności za granicą i nauce języka angielskiego z sukcesem debiutuje w Stanach Zjednoczonych na deskach California Theatre. Kontynuuje swą karierę aktorską na obczyźnie; przeważnie występując na scenach amerykańskich i angielskich. Zyskuje uznanie i rozgłos. W 1883 przyjmuje obywatelstwo amerykańskie. Grając w języku angielskim jeszcze bardziej ugruntowała swoją międzynarodową sławę.

    W 1893 zostaje poproszona o wygłoszenie odczytu na kongresie kobiet w Chicago (World’s Fair Auxiliary Congress), gdzie przedstawia sytuację kobiet pod zaborami rosyjskimi i pruskimi. Krytyczny stosunek Modrzejewskiej wobec rządu rosyjskiego wyrażony w przemówieniu powoduje wydanie ukazu carskiego który zakazywał jej wjazdu na terytorium rosyjskie. Ostatnia wizyta w Polsce miała miejsce na przełomie roku 1902/1903. W trakcie tego pobytu od 31 października 1902 do 28 kwietnia 1903 Modrzejewska występowała we Lwowie, Poznaniu i Krakowie.

    2 maja 1905 daje w Nowym Jorku jubileuszowe przedstawienie. Po jubileuszu odbywa dwuletnie tournée i kończy karierę aktorską. Modrzejewska występuje potem jeszcze sporadycznie wspierając cele charytatywne. Umiera w Bay Island w East Newport w Kalifornii 8 kwietnia 1909 roku. Zagrała w 260 rolach.

    Napisała w języku angielskim pamiętniki – Memories and impressions of Helena Modjeska (polski tytuł – Wspomnienia i wrażenia); zostają one wydane w 1910 roku w USA. Fragmenty są drukowane na łamach polskich czasopism. Krakowska gazeta „Czas” zamieszcza w 2000 ich przekład; ostatnie wydanie pochodzi z 1957 i zostało opublikowane nakładem Wydawnictwa Literackiego.


    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Jak rozegrac final -dlugie
    Hej
    Niedawno pisalem o kobiecie , ktora poznalem kilka miesiecy temu.( moj post
    : Kobieta i jej gra). Jak ktos chce to prosze przeczyatc , duzo tam
    wyjasnilem  Tak krociutko ... to sprawa wyglada w ten sposob,ze dlugo
    zabiegalem o jej wzgledy . Bledem bylo/nie bylo to , ze nie robilem to
    calkiem bezposrednio, a pomagalem sobie smsami itp. Z racji tego , ze jej
    odpowiedzi  byly dosc dziwne , tzn. nie dawala bezposredniej, jednoznacznej
    odp. na moje pytania ,a raczej  wymijajaco postanowilem w koncu zakonczyc ta
    walke z dolem  i ciaglym byciem w niepewnosci .W ogole nie dzwonilem , a
    ciagle te smsy.Jakos nie potrafilem dryndnac ,a bardzo brakowalo mi jej
    glosu , fakt ,ze jej odpowiedzi byly rowniez dosc lakoniczne przewawial za
    tym ,ze tak a nie i inaczej sie zachowywalem . Ogolnie odczuwalem ,ze mnie
    olewa . Uwazam , ze powinna dac jakis znak , jakas sugestie a ona nic
    ,.Spotkalem ja niedawno , rozmowa jakos no nie kleila sie poza tym
    potraktowalem ja dosc malo elegancko. Mialem wyrzuty sumienia i zadzwonilem
    na drugi dzien (byl to 2 telefon od 3 miesiecy ) , fakt byla wkurzona ,ale
    przeprosilem i ok.
    Caly pic w tym wszytkim polega na tym ,ze ja przez 3-4 miesiace nie staralem
    sie, tzn staralem sie ,ale moze nie tak jak powinienem i dalej praktycznie
    stoej pomiedzy mlotem i kowadlem ,nie wiem co o mnie mysli i to jest
    najgorsze w tym wszytkim. Zadzwonilem ponownie , tym razem proponujac jej
    spotkanie, najpierw pytala kiedy , potem , ze nie ma  zbyt czasu, ze teraz
    jest zajeta , w weekend tez nei moze w nastpeny tez nie .... co jakby po
    chwili niezdecydowania przewazyla szale ,ze jednak odpsuci sobie. Tak to
    odczulem .Ona nie daje konkretnych odpowiedzi , ani tak , ani nie. Ja z
    kolei tez nie potrafilem jej az tak ciagnac za jezyk skoro dawala znaki ,ze
    raczej nie.W koncu jak by jej zalezalo to by mogls zaproponowac jakis dzien
    .  Powiedzialem ,ze nie bede jej zawracal wiecej glowy . Nie dala propozycji
    innego terminu ,a tylko pozostal jakis niesmak. Ja chcialem sie dowiedziec w
    tej rozmowie co ona czuje , czy sa jakies szanse na spotkanie w ogole, ale
    poniewaz praktycznie ze soba nie rozmawialismy prze kilka miesiecy ,a
    wymienialismy te sms  nie bylismy w stanie nawiazac rozmowy , zbyt malo
    chyba sie poznalismy.Jak dzwonilem przedostatni raz, nie odebrala potem
    oddzwonila za chwile , no po czesci wygladalo tak ,jakby jednak zalezalo
    jej.Przeciez nie wiedziala po co dzwonie , a mogla sie tylko domyslac, ze
    chce ja byc moze przeprosic. Oddzownila, i to po tym jak jej przygadalem.No
    i dalej do konca nie wiem czy mam jakies szanse...choc czuje ,ze klapa ,ale
    postanowilem sprobowac ostatni raz o czym chce  Wam teraz krotko chce
    napisac co zamierzam, mianowicie: 1. Wyslac jej smsa( dzownic mi juz nie
    wypada , gdyz mowilem ,ze nie bede jej zawracal glowy) ,bedzie to jednak sms
    nie jakis typowy co tam ?jak tam ?ale konkretne pytanie ,zeby napisala mi
    ,ze spotkanie nie wchodzi w gre , ze nie ma szans na spotkanie , po prostu
    NIE,poza tym chialbym jej napisac rowniez na poczatku , ze mi na niej zalezy
    o czym jej wczesnie NIGDY nie powiedzialem , choc mysle , ze propozycje
    chocby w tych glupich smsach byly jednoznaczne , ze cos do niej czuje, ale
    mogla to odebrac rownie dobrze calkiem inaczej  . Jak  odpowie , ze nie to
    wtedy luz i mam spokoj ,poza tym bede wiedzial ,ze zapytalem sie i dostalem
    konkretna odpowiedz ,a tak ciagle bede myslal. 2.Wyslac jej list  i opisac
    jej wszytko ,ze chcialem inaczej ,aby to sie  ulozylo , napisac ,ze mi na
    niej zalezy , i w ogole opisac cala sytuacje z mojej strony jak ja to widze
    co sie stalo ,gdyz moze ona mysli ,ze jest calkiem inaczej .3.  napisac w/w
    list i doreczyc jej prze kwiaciarnie bukiet kwiatów.
    Lub calkowicie dac sobie spokoj z nia , ja bedzie jej choc troche zalezalo
    to sie odezwie. mam wrazenie ,ze najlepiej dac sobie spokoj . Naprawde dalem
    jej nad wyraz duzo propozycji ( chodzi mi o smsy- wtedy nawet nie raczyla
    odpowiedziec tylko odchodzila od tematu)aby sie spotkac i jakby chciala to
    wystarczyl by jakis jeden jej gest , sugestia

    No i nie wiem  . Jak nie sprobuje to sie nie dowiem.Ale czy wart jest tego
    ,aby w ogole sie do niej odzywac jeszcze ? Ostatni wariant chcialem
    zasotsowac rowniez  po wyslaniu sms. Jak by odpisala , ze nie to walsnei
    wtedy . Ale caly czas jak mowie , nie wiem czy jest sens , ona wyraznei daje
    znaki ,ze nie .No tak ja to odczuwam
    Napiszcie co byscie zrobili  ?  Kobiety  !!.Jakbyscie to odebraly ?
    Pozdrawiam

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Walentynki nowopoznana osoba kwiaty
    tomek napisał(a):

    Zresztą nie powinen pokazywać, że dziewczyna znaczy dla
    niego choćby tyle ile bukiet kwiatów.
    tego nie rozumiem. Dlaczego? Dlaczego nie moze pokazac dziewczynie w jakis
    sposob ze mu na niej zalezy...


    Na początku znajomości? To podstawowy błąd, który często kończy się
    porażką. Po kilku miesiącach znajomości, wspólnego spędzania czasu i kilku
    namiętnych nocach jasne, może powiedzieć, że coś czuje do dziewczyny, że
    coś dla niego znaczy, coś więcej niż inne dziewczyny. Ale nie na początku.
    Początek jest po to aby się poznać, wyczuć czy dwie osoby są do siebie
    dobrze dopasowane czy rozumieją i zgadzają się w swoich wzajemnych
    oczekiwaniach. Jeśli tak, dają sobie tego dowód np. sypiając razem, to
    wtedy jest czas na wyznania. Wstęp jest zawsze niezobowiązujący, jeśli
    któraś z osób uzna, że to jednak nie to, to druga może z honorem i bez
    wyrzutów wycofać się. Bez wyznań jest większy luz, swoboda, nie ma takiej
    presji np. ona coś czuje, zaczyna się angażować, wyznaje swoje uczucia, a
    ja nie, bo chciałem ją tylko poznać. Następuje nagłe zerwanie znajomości by
    druga osoba za bardzo się nie wciągała.

    Laska musi się uczyć, że na akceptację i deklarację uczuć musi zasłużyć,
    nie dostanie tego ot tak, z urzędu. No bo i za co miałaby dostać - za to,
    że jest? Za to, że kilka razy się uśmiechnęła i pozwoliła potrzymać za
    rękę?
    Możesz dać do zrozumienia dziewczynie, że jest fajna i warta dalszego
    poznania, ale jednocześnie, że nic z tego dla Ciebie nie wynika. Możesz
    kontyuować znajomość ale jeśli ona będzie fikać, nie spełniać Twoich
    oczekiwań to koniec dla niej. Potwierdzisz tylko to co ona wie tj., że jest
    ładna, inteligentna, ale dajesz jej odczuć, że nie jest Twoim jedynym
    możliwym wyborem.
    Jak na wstępie spalisz i powiesz, że Ci na niej zależy to stracisz w jej
    oczach. Laska będzie wiedziała, że ma Cię w garści i nie musi już nic
    robić. Będzie coraz częściej strzelać fochy i testować Cię. Jeśli w tym
    momencie nie wycofasz akceptacji tylko nadal będziesz brnął i potwierdzał
    swoje zaangażowanie to laska to na 99% wykorzysta.
    Dostanie dowód Twoich uczuć, ale najpierw sama musi dużo dać. Wtedy już
    będzie zaangażowana, a wyznania będą czymś naturalnym zarówno dla jednej
    jak i dla drugiej strony.

    czyli zapraszajac kolezanke (od taka sobie zwykla kolezanke) do kina nie
    moge za nia placic, bo postawie ja wglupiej sytuacji (jakies zobowiazania
    itp..) ?


    To zależy od kontekstu. Dziewczyna chciała sama pójść i zobaczyć film, Ty
    też, idziecie razem, towarzysko ale możecie płacić za siebie. Myślę, że to
    byłoby dziwne gdybyś nagle wyskoczył z propozycją zapłacenia za jej bilet.
    To by ją skrępowało. Napiszę tak - nic złego się nie stanie jeśli dwoje
    ludzi spotykających się na stopie koleżeńskiej płaci za siebie, czy po
    równo płacą za swoją kolację, czy nawet niekoniecznie po równo - Ty np.
    płacisz za to co pijecie i jecie razem, później ona proponuje napić się
    jeszcze czegoś i ona stawia. Oczywiście to wszystko zależy od wyczucia, nie
    może być tak, że zapraszasz dziewczynę, płacisz za siebie, a później każesz
    jej zapłacić za jej rachunek.

    Heh jakas taka zasade sobie przybralem ze jak ide do kina to obojetnie czy z
    moja girl czy z kolezanka to ja stawiam. Widocznie kiepska zasada ;]


    Może nie tyle kiepska, tylko taki gest może być dwuznacznie zrozumiany.
    Albo jako chęć wprowadzenia relacji z dziewczyną na inny tor, albo jako
    późniejsza konieczność do rewanżu.
    Bezpieczniej jest zrobić tak: wiesz, że w danym dniu dziewczyna będzie
    miała czas i chęć na kino, kupujesz dwa bilety, po czym mówisz, że wygrałeś
    je w jakimś konkursie organizowanym przez gazetę. Jeśli dziewczyna chce to
    może się z Tobą przejść bo masz akurat dwa bilety, a film jest fajny.
    Wtedy wyczujesz, czy coś tam iskrzy czy nie. Jeśli wspólne wyjście okaże
    się porażką, nikt do nikogo nie ma pretensji, nie czuje potrzeby szybkiego
    zrewanżowania się.

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Walentynki nowopoznana osoba kwiaty
    Użytkownik "Hollow Mind" napisał :

    Wszystkie kobiety? Ona jest zainteresowana nim, a on mówi, że kocha
    każdą... no jak to?


    To pretekst...zaproszenie...
    wydeptanie ściezki ku niej ...objawienie sie w jej
    oczach jako kulturalny ,super facet z ktorym ewentualnie
    moznaby wejsc w powazniejsze tematy...
    zmyślny ,elastyczny,błyskotliwy,zaskakujacy:)

    W Dzień Kobiet, to by przeszło, ale w walentynki te kwiaty mogłaby odebrać
    zbyt osobiście. Zresztą nie powinen pokazywać, że dziewczyna znaczy dla
    niego choćby tyle ile bukiet kwiatów.


    No własnie..
    ah ta wasza meska skromnosc w okazywaniu uczuc...
    Nas kobiety najbardziej wkurzaja faceci bez inwencji...nawet w relacjach
    czysto kumplowych....

    Idac tym tropem ,ze kazda inwencja to objaw zainteresowania
    relacją  czysto damsko--meska,zaangazowania itd..fakt ,ze w
    walentynki dostałam upomnienie o niezapłacony mandat z sierpnia
    to myslisz ,ze powinnam sie seksownie ubrac na to spotkanie
    z policjantem w piatek?:)on mnie przeciez wybrał...i zrobił
    cos dla mnie ...wygrzebał    moje dane swoim w komputerze...

    Gdzie tu wyznania?:)
    Tylko mily gest...
    Jako miły gest wystarczy, że ładnie się ubierze i odprowadzi ją na
    przystanek, czy kawałek drogi do domu.


     Moi wszyscy koledzy zawsze odprowadzaja mnie na przystanek...
    nawet jak jada w odwrotnym kierunku...a jak jest pozno to nawet odprowadzaja
    do domu.czy mam zaczac  myslec ,ze robia przez to cos "wyjatkowego"?:)
     Albo jak tańczylismy z kolega na przystanku pod Muzeum Narodowym
    nuconą w głowie La bambe w śniegu i w kapturach po fajnie spedzonym
    razem wieczorze ..to mam traktowac to jako preludium do zwiazku?:)
    Bo przeciez moge sobie coś wiecej pomyslec? :)

    Oprocz przypadkow facetow wyjatkowo opornych,
    niepojetnych...
    To dwoje ,doroslych ludzi jesli poczuje ,ze cos zaczyna iskrzyć..
    to sie poprostu wie i juz...a nie musi jeszcze rozwazac,
    albo iles tam czasu odczekiwac,sie maskowac czy jakos tak....
    dziwi mnie takie podejscie...

    "ładnie sie ubierze"?:)
    Jak sie za bardzo wystroi...to sie skompromituje...
    i sam sie bedzie źle czuł...tak sztucznie chyba....nienaturalnie.
    Zreszta estetyka w ubiorze to teraz,współczesnie kwestia
    samej kultury osobistej...

    Zapłacić?
    Jeśli są na stopie wczesno-koleżenskiej ...
    To dopiero bedzie wygladało na coś wiecej...
    Czy ja wiem? Pierwszy raz on za nią płaci, później zamawiają jakieś np.
    grzane wino, czy coś, jeśli ona zaproponuje, to płaci za nich oboje. Są
    kwita, żadnych zobowiązań.


    Jesli sie tak umowia ,to ok.Zgadzam sie z Toba....
    Ale jak w jakis sposob on narzuci jej ,ze płaci
    od poczatku do konca..."na poczatku bezzobowiazujacej
     znajomosci" to moze wygladac bardzo niekorzystnie...
    dla mnie to wrecz brak taktu.

    Pozdrawiam.

    PS.Troche spoznilam sie z odp bo juz po:)
    Kolega Tomasz pewnie juz zrobił co zrobił...ciakawe co?:)

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Przyjaciolka ,no i problem


    Googie wrote:
    | Oczywiscie. Ale wtedy, kiedy ktos jest w zwiazku. Jesli nie jest, albo
    | jest traktowany jako przyjaciel, to kwiaty nie spowoduja, ze w kobiecie
    | wzbierze nagle pozadanie.

    Nie musi. Może natomiast zwrócić jej uwagę, spowodować że zacznie trochę
    inaczej na niego patrzeć (nie, nie poleci od razu na niego i nie będzie go
    uznawała za obiekt seksualny w czystej postaci, ale dopuść stany pośrednie,
    pomiędzy "lecę na Ciebie" a "jesteś tylko moim kumplem").


    Jakies przyklady? Czy to tylko pobozne zyczenie?


    btw. wg. Twojej ideologii, jestem zakompleksionym i zdesperowanym gościem -
    na drugim spotkaniu z dziewczyną, z którą aktualnie jestem, dałem drobny
    bukiet kwiatów (toż to akt desperacji, czyż nie?). Jakoś nie uznała mnie za
    przegranego.


    Najpewniej ocenila Cie na wstepie jako material na potencjalnego
    partnera. Gdyby na wstepie stwierdzila, ze nic z tego nie bedzie, to
    Twoje kwiatki niczego by nie zmienily.


    Kiedy wszystkie klocki (informacje z Twoich postów) ułoży się razem,
    powstaje obraz faceta, który kobiety traktuje jak prywatne prostytutki -


    Zly obraz Ci sie wylania. Nigdy nie traktuje i nie traktowalem zadnej
    kobiety jak prostytutki. Szanuje kobiety, ale ze strony kobiety rowniez
    oczekuje szacunku. Lubie znajomosci partnerskie.


    kiedy są mu potrzebne, to je ma (tu akurat ni mówię o seksie), kwiaty
    kupuje dopiero jak sobie na nie zasłużą,


    Zauwaz roznice. Czym innym jest kupowanie kwiatow dla kobiety, z ktora
    jestes w zwiazku. A czym innym jest kupowanie kwiatow kobiecie, z ktora
    Cie nic nie laczy z ukrytym oczekiwaniem, ze to spowoduje, ze sie
    kobieta do faceta zblizy. W takiej sytuacji mamy do czynienia z prosta
    manipulacja. Facet pod pozorem zrobienia kobiecie przyjemnosci oczekuje,
    ze mu sie odwdzieczy.


    nie poczeka jak się spóźnią - bo
    on nie ma na to czasu,


    Ja mam pewne zasady. Dla mnie spoznianie sie jest oznaka braku szacunku
    do czyjegos czasu. Bez wzgledu na to, czy ktos sie spoznia do pracy, czy
    na spotkanie biznesowe, czy na spotkanie prywatne. Jesli z kims sie
    umawiam na konkretna godzine, to jestem punktualnie, bo w obecnym
    swiecie czas jest cenny. Jesli ktos sie spoznia i dzwoni z informacja,
    ze bedzie pozniej, bo sa korki, albo podaje jakies inne sensowne
    wytlumaczenie, to jest OK.

    Czy spozniasz sie na spotkanie w sprawie pracy? Nie. Bo to jest wazne.
    Czy spozniasz sie na spotkanie z kobieta, na ktorej Ci zalezy? Nie. Bo
    jest dla Ciebie wazna. A jesli sie spozniasz, to podajesz sensowne
    wyjasnienie i starasz sie nastepnym razem byc punktualnie.

    Jesli natomiast ktos sie spoznia i ma w dupie to, ze ja poswiecam swoj
    czas czekajac na kogos, to coz... Dla mnie oznacza to brak szacunku albo
    kompletnego braku zorganizowania i roztrzepania danej osoby.

    Jesli Ty lubisz oczekiwac i tracic czas, to OK. Ja nie lubie, wiec nie
    umawiam sie z ludzmi, ktorzy marnuja czas i juz. Umawiam sie z ludzmi,
    ktorzy maja podobne do mojego podejscie i jest mi z tym dobrze. Nie
    zamierzam tego zmieniac. I nie dopatruje sie tu traktowania kobiet jak
    dziwki.


    w końcu jest taki ambitny, itd, itd. Generalnie -
    nie traktuje jako _partnerki_,


    Czy partnerskie jest wyczekiwanie i wypatrywanie az ktos wreszcie raczy
    sie pojawic na wczesniej umowionym spotkaniu? W moim mniemaniu dziwnie
    traktujesz partnerstwo. Dla mnie partnerstwo oznacza, ze dwie osoby
    traktuja sie rownorzednie - normalnie.

    ..:: fabio

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Temat: Nie chcę Program Files...

    "slawek_xl" 1611.00000055.4133b@newsgate.onet.pl


    | Ponoć Nowy Syzyf wywinął się jakoś ,,sprawiedliwości". :)
    Byc nie może!... ;)


    Może, może! Pisałem o nim na pl.rec.ascii.art. :)

       No tak. Był na świecie i sprawiał kłopoty -- jak to Syzyf.
       Później umarł, ale zanim tego dokonał poprosił o coś swoją
       żonę i ona to uczyniła. :):):) Pod pretekstem ukarania jej
       za ten niecny czyn -- Syzyf za pozwoleniem Plutona -- tego
       wiesz, od głowic nuklearnych ;) -- opuszcza Hades, powraca
       na ziemię i udaje, że szuka żony. :) Bogowie dostają qrwi-
       cy, ale Syzyf wracać nie chce! W Hadesie czeka wakat, a on
       nic sobie z tego nie robi, tylko baluje na ziemi!!! No tak
       tym rozzłościł bogów, że wydają wyrok... Lecz rozumiesz...
       Te linijki mają mieć tyle samo w każdej... Więc nieco poz-    [co widać, gdy się to czyta
       mieniałem losy Syzyfa... ;) Zmieniłem także wyrok bogów...    fontem o stałej szerokości]
       Bogowie nakazują przekazanie ,,zmartwychwstałemu" majątku,
       wypłacanie wysokiej pensji -- stosownej do możliwości bie-
       żącego wydawania pieniędzy i pozwolenie na wszystko, czego
       dusza owego (już nie Syzyfa, tylko ,,mojego" bohatera) za-
       pragnie... ;) I jak Ci się to podoba? Ta metamorfoza? I te
       nieoczekiwane zakończenie losu rodem z syzyfowego mitu? :)
       Nigdy się nie zjawi Merkury! Nigdy nie pozbawi Syzyfa jego
       Radości! I nie zdoła zaciągnąć skazańca ponownie do Krainy    [pisałem, że od Sokratesa
       Cieni, Krainy Umarłych, i nie wręczy mu, gliną zapaćkanego    idąc -- przejdę poprzez
       i o{b}ślizgłego, kamienia... Co najwyżej -- Boot Grupy A-a    Platona do Arystotelesa
       przyniesie mu bukiet kwiatów w związku z wysłaniem m@ila.     [..] i roli śmiechu,
                                                                     a z nim i rozumu:
    cgvnmj$p3@flis.man.torun.pl, czy jak kto woli:
    http://www.google.pl/groups?ie=UTF-8&as_umsgid=cgvnmj%24p3e%@flis.man.torun.pl&lr=&hl=pl]


    W każdym razie ja, jako niegdysiejszy użytkownik windowsa ze zmienionymi
    ProgramFilesDir i CommonFilesDir & co, szybko się przekonałem, ze to ciężki
    kawałek bułki.


    Jak i ja. :)


    Może dlatego że była to stacja "eksperymentana"?
    Może na jakimś statecznym pececie obdarzonym tylko
    officeowym komplecikiem i basta, wiodłoby to spokojny żywot?


    Trudno zgadnąć. :)


    Szybko powróciłem do Program Files, tak jak pan Bill przykazał.


    Ja też, choć co mogę -- instaluję w innych miejscach. :)

    E. :)

    Obejrzyj więcej wypowiedzi



    Strona 2 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 225 rezultatów • 1, 2, 3